POMIĘDZY ZMYSŁOWOSCIĄ A LOGIKĄ

Categories:  *GALERIE, *PRAWDZIWE MALARSTWO, malarstwo
Tags: , , , , , , ,

Wystawa malarstwa Karoliny Zdunek „W poszukiwaniu głębi…”

Karolina Zdunek podczas wernisażu, 12 kwietnia 2012r., fot. Miłosz Kulawiak

Galeria EL w Elblągu jest jedną z ciekawszych „przestrzeni wystawienniczych” w Polsce. Stworzona w 1961 roku przez Gerharda Bluma Kwiatkowskiego w dawnym kościele podominikańskim, poprzez brak neutralności, gotyckie wnętrze i ściany z cegły, zaprzecza wszelkim zasadom współczesnej wystawienniczej poprawności. To miejsce uwodzi jednak swoją specyfiką oraz historią.

Galeria przechodziła różne koleje losu – w latach 60. dzięki energii Gerharda Kwiatkowskiego, jej założyciela oraz inicjatora Biennale Form Przestrzennych realizowanego przez blisko dekadę przy współpracy z lokalnymi zakładami Zamech, stała się centrum sztuki konkretnej i reduktywistycznej, gdzie rozwijała się koncepcja sztuki pojęciowej. Miejsce to funkcjonowało jako Laboratorium Sztuki, a jak można dowiedzieć się ze strony internetowej istotą tego eksperymentu było wypełnienie treścią jednego ze sztandarowych haseł awangardy - integracji sztuki i techniki - jako idei konfrontacji warsztatu pracy robotnika i artysty. Gerhard Blum Kwiatkowski w 1974 roku wyjechał do Niemiec, gdzie kontynuował swoją działalność. W ubiegłym roku Galeria EL została ponownie otwarta po remoncie i wybudowaniu we wnętrzu kościoła ultranowoczesnej empory ze szkła i stali, nawiązującej do zniszczonej w czasie wojny empory drewnianej. Ta doskonała, świetnie odcinająca się od ceglanych murów konstrukcja, mieści teraz podarowaną przez założyciela galerii kolekcję sztuki konkretnej – 200 dzieł znakomitych reprezentantów tego nurtu.

2

fot. Miłosz Kulawiak

Architektura i historia miejsca nie są łatwym kontekstem dla organizowanych tu wystaw. To bardzo trudna przestrzeń, z wieloma ograniczeniami natury technicznej i wizualnej. Tworzenie tu wystaw to prawdziwe wyzwanie nakazujące narzucenie sobie dyscypliny oraz porzucenie kuratorskich i ekspozycyjnych schematów. Wyzwanie to podjęła Karina Dzieweczyńska, która w gotyckie wnętrze z reduktywistyczną tradycją wprowadziła obrazy Karoliny Zdunek. Ta wystawa to wizualna łamigłówka. Przestrzenie modernistycznych budynków, przez które prowadzi nas artystka we wnętrzu byłego kościoła zyskują odrębny wyraz. Zderza się tu potężna, wspaniała architektura gotycka z architekturą wyobrażoną, przetworzoną, namalowaną, ale działającą na zmysły tak samo intensywnie jak strzeliste nawy i maswerkowe okna.

3

Karolina Zdunek, Karina Dzieweczyńska (kurator wystawy), fot. Miłosz Kulawiak

Innym niezwykle ciekawym motywem tej wystawy jest kontekst kolekcji sztuki konkretnej Gerharda Bluma Kwiatkowskiego. Reduktywizm oraz pojmowanie sztuki jako wyniku intelektualnej operacji i matematycznej kalkulacji przynosi dzieła stworzone w niezwykłym rygorze formalnym, zimne i idealne. Malarstwo Karoliny Zdunek, która również odwołuje się do tradycji sztuki abstrakcyjnej i konstruktywizmu stanowi swoistą kontynuację i poszerzenie koncepcji Bluma Kwiatkowskiego.

4

Karolina Zdunek, Karina Dzieweczyńska, fot. Miłosz Kulawiak

W pracach Zdunek oprócz geometrii mamy bowiem emocje, a także oddziaływanie kolorem, skalą, fakturą grubo nakładanej farby, a nawet jej zapachem. Jak mówi sama artystka: „Nie chcę, aby pomimo prostoty języka, jakim się posługuję, obrazy były bezosobowe. Interesuje mnie oddanie określonego stanu. Ważna jest dla mnie emocjonalna strona, ale podana w dość zimnej, zdystansowanej, przefiltrowanej już formie. Poszukuję odpowiednich proporcji pomiędzy zmysłowością a logiką, emocją a trzeźwością postrzegania. Ta zmysłowość uwidacznia się chociażby w sensualnym podejściu do samej farby”. Wystawa Zdunek poszerza znaczenia elbląskiej kolekcji, stanowi jej znakomite dopełnienie przekonując o głęboko przemyślanej koncepcji rozwoju tego niezwykłego miejsca.

Agnieszka Rayzacher

Wystawa malarstwa Karoliny Zdunek „W poszukiwaniu głębi…”

Termin: 12 kwietnia – 13 maja 2012; Centrum Sztuki Galeria EL w Elblągu

Kurator wystawy: Karina Dzieweczyńska

5

Na tle "Mrówkowca", fot. Miłosz Kulawiak

Bogna Burska FILMY

Categories:  sztuki wizualne
Tags: ,

ERFT | LUDOMIR FRANCZAK w Białej

Categories:  Galeria Biała - Lublin, Lublin, sztuki wizualne
Tags: ,

poniedziałek/20.02.2012/godz.18.00
Galeria Biała / Centrum Kultury / 20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32

Kolejnym spotkaniem w ramach cyklu Pasaże Sztuki Najnowszej projektu ende neu będzie prezentacja Ludomira Franczaka, zatytułowana ERFT. Ten multimedialny spektakl równolegle ukazał się również w postaci książki artystycznej. Prezentowany był także w formie wystawy w Galerii Fotografii Muzeum w Gdańsku. Bezpośrednim bodźcem powstania tej realizacji była próba rozwikłania sekretu rodzinnego artysty. Dla potrzeb projektu wcielił się on w rolę Detektywa, który udaje się w podróż do miejsca z którego prawdopodobnie pochodził jego przodek – tytułowy Erft. Wycieczka ta, okazuje się być jednak próbą zrekonstruowania przeszłości. Szperając w archiwach i przeprowadzając wywiady Franczak stara się naszkicować kształt swoich „korzeni”. W efekcie powstaje artystyczna narracja, która uwalniając się od subiektywnej relacji, staje się uniwersalną opowieścią na temat trwałości więzów ludzkiej krwi. Read the rest of this entry »

Konsumowanie sztuki

Categories:  sztuki wizualne
Tags: , ,

Podstawą dojrzałych rynków sztuki - niemieckiego, francuskiego, włoskiego - są wielopokoleniowe kolekcje, liczące często po kilka tysięcy obiektów. Kolejne pokolenia uzupełniają je o prace, które są dla nich ważne, gdyż dokumentują ich czas, ich tożsamość i ich relację do pola kulturowego. Dzięki temu tworzy się solidna baza, która daje rynkowi płynność i stabilność. Inwestycyjne zakupy sztuki mają sens, kiedy da się go wskazać w kategoriach ekonomicznych.[...] Niestety, światowy rynek sztuki, a szczególnie rynek sztuki współczesnej, ma minimalną ilość regulacji.

Obieg, Dwa miliony, czyli Abbey House, Mikołaj Iwański

Tina Willgren – Nagranie

Categories:  Warszawa, Zachęta, sztuki wizualne

Projekt z open call nadesłany w związku z wystawą „Jestem prawie na każdej wystawie”

11.02 18:00 - hol główny, wstęp wolny
Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Warszawa

Interaktywny performans z wykorzystaniem kamer, aparatów fotograficznych, dyktafonów i obserwatorów.

Dziesięciu fotografów, operatorów filmowych i dźwiękowców znajduje się w specjalnie zaaranżowanej przestrzeni. Ich zadaniem jest dokumentować ruch, dźwięk, wygląd, wyraz twarzy uczestników, słowem wszystko, co się tam odbywa. Każda z osób powinna starać się znaleźć nowe i jak najciekawsze ujęcia.
W przestrzeni znajduje się również pisarz, który na żywo opisuje to, co rozgrywa się przed jego oczami. Powstający na komputerze tekst projektowany jest na ścianę. Po performansie zapis zostanie przeniesiony na dysk twardy.

więcej tu >>>

Tina Willgren – artystka zajmująca się głównie sztuką wideo. Pochodzi ze Szwecji, absolewentka Royal University College of Fine Arts w Sztokholmie. http://www.tinawillgren.com/

Medialny Stan Wyjątkowy w Galerii EL w Elblągu, 12 stycznia – 26 lutego 2012r.

Categories:  *GALERIE, fotografia, galerie sztuki, instalacje, malarstwo, nowe media, sztuka wideo, sztuki wizualne
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

12 stycznia br. w Centrum Sztuki Galeria EL w Elblągu „wprowadzono” Medialny Stan Wyjątkowy odbył się wernisaż wystawy prezentującej prace pedagogów oraz studentów obecnego II roku Katedry Nowych Mediów Akademii Sztuki w Szczecinie.

Jest to pierwsza próba zaprezentowania i zarazem też skonfrontowania potencjału artystycznego wykładowców i studentów najmłodszej państwowej uczelni artystycznej, uczelni o tyle wyjątkowej, gdyż łączącej w sobie artystyczną edukację sfery muzycznej i wizualnej – dydaktycznego eksperymentu podjętego przez Akademię Sztuki w Szczecinie.

Eksperyment ten, jak się okazuje, ma wymierne przełożenie – w sporej części zaprezentowanych w EL pracach łatwo dostrzec, że obszary działania muzyka/dźwiękowca i plastyka (czy współcześnie – artysty sztuk wizualnych) wbrew pozorom mogą nie tylko tworzyć z niebywałym sukcesem interesujące, kompatybilne jakości (co nie jest nowością), ale co więcej – okazuje się, że jeden komponent bez drugiego traci na wartości, nie funkcjonuje samodzielnie. Medialny Stan Wyjątkowy – to równoprawnie/partnerstwo funkcjonujących mediów: obrazu i dźwięku.

Ekspozycja w EL – to pierwsza próba odsłonięcia nowego sposobu myślenia i nowych praktyk w sferze multimediów.

Tekst: Karina Dzieweczyńska

Artyści (i zarazem też kuratorzy) biorący udział w wystawie „Medialny Stan Wyjątkowy”:

Kamil Kuskowski, Łukasz Skąpski, Zbigniew Taszycki, Aleksandra Ska, Agata Zbylut, Andrzej Wasilewski, Anna Orlikowska, Krzysztof Ked Olszewski, Danuta Dąbrowska, Piotr Klimek, Waldemar Wojciechowski, Agata Michowska, Zorka Wollny, Robert Knuth, Piotr C. Kowalski.

Instalacja Agaty Michowskiej, fot. Beata Branicka

Instalacja Agaty Michowskiej, fot. Beata Branicka

Instalacja Waldemara Wojciechowskiego, fot. Piotr Grdeń

Instalacja Waldemara Wojciechowskiego, fot. Piotr Grdeń

Robert Knuth / Marcin Zabrocki "Detonacja pierwsza", fot. Piotr Grdeń

Robert Knuth / Marcin Zabrocki "Detonacja pierwsza", fot. Piotr Grdeń

Więcej foto dostępnych na profilu FB Centrum Sztuki Galeria EL:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.311623178876576.73078.178423898863172&type=1


Szalony plan - album SPORTOWCY

Categories:  Warszawa, malarstwo
Tags: ,

24 listopada 2011 w warszawskiej galerii Piktogram odbyła się premiera albumu Sportowcy // Edward Dwurnik. Spotkanie z Osmanem Djajadisastrą, Edwardem Dwurnikiem i Polą Dwurnik poprowadził Karol Sienkiewicz.

Cykl „Sportowcy” powstawał w latach  1972-1992. Obrazy noszą numery od 1 do 272, ale jest ich 242. Niemiecki kolekcjoner, Osman Djajadisastra odszukał 240 obrazów. Obrazy można obejrzeć w wydanym przez kolekcjonera albumie. Tam także komentarze artysty oraz inne teksty w wersji polskiej i angielskiej. Szczegóły na stronie www publikacji http://www.dwurnik-sportowcy.pl/ oraz na Facebooku

Galeria Piktogram, Warszawa, fot. Ewa Jasińska

Przez jej obrazy przepływają kolory, skrawki pejzaży, sny i kobiety.

Categories:  *PRAWDZIWE MALARSTWO, Opole, malarstwo, sztuka kobiet, sztuki wizualne
Tags: , , ,

Paradoks. Nawarstwiające się nieporozumienia towarzyszące odczytywaniu sensów tego malarstwa… Bo na pozór, na pierwszy rzut oka, wszystko się zgadza. Gdy czytamy lub słyszymy słowa o radosnej i wręcz zachłystującej się kolorem twórczości BEATY WĄSOWSKIEJ. Aż chce się przytaknąć: “…Ależ tak! Oczywiście. Cóż za wigor. Jaka czuła i wrażliwa, (bo kobieca, no pewnie, no pewnie…) Skrupulatność w dostrzeganiu barwnych niuansów. Jakby radość życia sama przyglądała się sobie w lekko abstrakcyjnym lustrze, co chwilę wybuchając tęczową afirmacją…” Tymczasem baczniejsze przyjrzenie się tym obrazom nakazuje co najmniej powściągliwość przy nadmuchiwaniu optymistycznych balonów interpretacji. Skupiwszy się dostrzegamy nagle w tym rozwibrowanym świetlistym świecie całkiem jawny niepokój. Obawy i lęki. A nie są one jakąś nieostrą emocjonalną aurą jedynie, ale reakcją na wcale ważne (i poważne), a przy tym konkretne kwestie [...]  Maciej S. Szczawiński

Ewa Kuryluk - Instalacje, malarstwo, autofotografie

Categories:  *PRAWDZIWE MALARSTWO, Czytelnia Sztuki, Śląsk
Tags: , , ,

Ewa Kuryluk, Konik w Gliwicach. Instalacje, malarstwo, autofotografie

kurator: Ola Wojtkiewicz | czytelnia sztuki | dolnych wałów 8a | gliwice
wystawa otwarta do 27 listopada 2011 r. | english

Wystawa Ewy Kuryluk Konik w Gliwicach jest przekrojowym wyborem kilkudziesięciu prac artystki, której sztuka na trwałe wpisuje się w polski kanon XX i XXI wieku, zajmując jednocześnie szczególne miejsce w kulturze europejskiej.

źródło: Czytelnia Sztuki

MISTYCZNE, BARBARZYŃSKIE, ZNUDZONE

Categories:  Gdańsk, fotografia
Tags: ,

BUNKRY

W latach 1984-85 Magdalena Jetelova fotografowała liczne bunkry na Półwyspie Jutlandzkim u wybrzeży Morza Północnego [...] Ich ciężkie powierzchnie posłużyły artystce za ekran, na którym wyświetlono abstrakcyjne pojęcia, wskazujące jednak w bezpośredni sposób na pierwotną funkcję tych obiektów oraz ich współczesną symbolikę [...]

Joanna Kosowska obrała inną strategię. Wybrane fotografie stanowią część większego cyklu pt.: „O przestrzeni militarnej“. Podczas tworzenia prac artystka wyszukiwała pozostałości terenów wojskowych w Europie z czasów II wojny światowej. Pejzaż wału Atlantyckiego stanowi istotną część tego cyklu. Słowo „pejzaż” zostało tu celowo użyte. Artystkę interesuje tu przede wszystkim przestrzeń, w tym zaś wypadku jest to pejzaż, który poprzez obecność bunkrów uzyskuje inny wymiar. W przeciwieństwie do utartej ścieżki interpretacyjnej, gdzie bunkry postrzegane są jako budowle wojenne, w tym przypadku te częściowo już zniszczone czy raczej pokonane przez naturę pomniki staja się raczej elementem przedstawionego pejzażu niż dowodem zbrodni. [...]

W porównaniu z fotografiami Kosowskiej prace Richardo Steina odzwierciedlają inną strategię w konfrontacji z tą ciężką niczym beton tematyką. W tym przypadku artysta skupił się na rzeźbiarskiej formie bunkrów, badając je miesiącami na wybrzeżu atlantyckim w pobliżu granicy hiszpańsko-francuskiej. Stein wyczekiwał na bezchmurne niebo, by za pomocą niezmąconej niczym jasności uwypuklić formę obiektów wojskowych. W odróżnieniu od Jetelovej i Kosowskiej, artysta ten robił zdjęcia od strony oceanu. Uchwycone na niemal białym tle bunkry sprawiają wrażenie ogromnych rzeźb wiszących w powietrzu. [...]

Źródło: Gdańska Galeria Güntera Grassa